Linki






Blogi, które polecam:


"Jedno spojrzenie czarnych oczu, zimnych i pustych. Wystarczyło tylko to jedno spojrzenie, aby wiedzieć, że w tym momencie ma się do czynienia nie z Irae, a z okrutną, pozbawioną litości i jakichkolwiek zahamowań Ciemnością. Tylko nieliczni potrafili doprowadzić ją do granicy, w której przybierała znudzoną i obojętną maskę."


"Taka niepozorna, delikatna, zabójcza"
Beleth, Władca Martwej Krainy



"Westchnęłam i wyszłam. Kręciło tu się sporo nastolatków z walizkami. Oparłam się o jedno z drzew i zaczęłam ich obserwować. Stali bywalcy się radośnie witali a ci nowi stali z małymi mapkami próbując rozszyfrować gdzie znajduje się ich domek. Moją uwagę zwrócił chłopak o ciemno brązowych oczach. Stał koło dwóch dziewczyn i śmiał się wesoło. Nagle na mnie spojrzał i puścił mi oczko. Uśmiechnęłam się do niego i poszłam dalej. Po chwili byłam w domku mojego brata."



"-To było okropne…- Szepnęła delikatnie się uśmiechając. Wokół stołu krążyło zdjęcie Mili z jednego z przedstawień w szkole w którym uczestniczyła mając dwanaście lat. Grała księżyc. Miała na sobie ogromny biały kostium.
   -Byłaś taka słodka…- Mruknęła ciocia Carmen na co wybuchnąłem jeszcze głośniejszym śmiechem. Melisa obrzuciła mnie morderczym spojrzeniem.
   -Nie śmiej się ! Ty grałeś grzyba !- Powiedziała wesoło na co wszyscy zareagowali z entuzjazmem.
   -Chyba mam jeszcze gdzieś zdjęcia…- Powiedziała mama i złośliwie na mnie spojrzała. Mściła się za sytuacje sprzed rodzinnego obiadu."


"Jestem idiotką!Czy osoba o zdrowych zmysłach była by w stanie przespać się ze swoim najlepszym przyjacielem, do którego nic nie czuje?!
Wątpię.Gdyby tylko cofnąć czas o te jebane dwie godziny…
Tak. Od tamtego nieszczęsnego incydentu minęło już trochę czasu, a ja nadal siedziałam w opuszczonej klasie transmutacji, łkając cicho.
Wciąż nie mogę uwierzyć, że to się stało. To jest tak okropne, absurdalne, że aż niemożliwe."


"Miłość jest czymś dziwnym, czego do końca nie da opisać się słowami.
Miłość jest usłana różami, ale warto pamiętać, że róże mają kolce, które ranią boleśnie.
Miłość ma swój początek, lecz nie ma końca.
Miłość...

Poznałem już każdą miłość istniejącą na świecie i nadal nie potrafię zrozumieć, dlaczego tyle dla niej robimy? Całkowicie jej nie pojmuję i nawet nie chcę. Z dzisiejszym dniem przestałem wierzyć."


- Syriusz Black, 31 października 1981 r.



Blog z opisami.



Blog z opisami.


"- O czym? – spytałam niezbyt inteligentnie, patrząc na przyjaciółkę z niewinną miną.

- Lily, ty kiedyś odpłyniesz na dobre w tą swoją krainę fantazji, z niebieskimi migdałkami pod pachą – skarciła mnie dziewczyna. Uśmiechnęłam się lekko, nie potrafiąc z czystym sumieniem zaprzeczyć. – Pytałam, co sądzisz o pomyśle Syriusza, żeby podczas dzisiejszej imprezy urządzić takie małe karaoke.

- O, świetny pomysł – odparłam z entuzjazmem."


 "Gdy szła samotnie przez cmentarz płacząc poczułem coś dziwnego. Takie ciepłe a zarazem przytłaczające uczucie smutku. Czy ja właśnie współczuje śmiertelnikowi ? Nie. Nie możliwe. Jestem tropicielem a ona tylko kolejnym pionkiem który muszę zetrzeć w proch. Jest dla mnie nikim…"


"Od ponad roku śni mi się ciągle to samo, we śnie w kółko przeżywam dzień, w którym cały mój świat wywrócił się do góry nogami. Wszystko się zmieniło, pomimo faktu, że ja nie chciałam tych zmian, a tym bardziej TAKICH zmian. Według mojego ojca, powinnam pójść z tym do lekarza, bo to nie jest normalne mieć takie sny, ale ja nie chcę się ich pozbyć, bo bynajmniej przez chwilę czuję obecność mamy. Przez ułamki sekund czuję, że ona jest. Mogę jej dotknąć, nawet z nią porozmawiać. Właśnie dlatego uwielbiam noce."


Przepraszam za skopiowanie fragmentów waszych blogów. Zrobiłam to by pokazać innym, że naprawdę są ciekawe :) Mam nadzieje, że się nie gniewacie :*
Z czasem będą pojawiać się nowe blogi, które mi przypadną do gustu:)







1 komentarz:

  1. Jeeeeejć, dziękuję serdecznie! I za Dorcas-vs-Black i za Boską-Interwencję. Jesteś prze kochana! :*

    OdpowiedzUsuń