piątek, 19 sierpnia 2011

11.Opisy .

` "Cześć ." tym słowem wszystko się zaczyna i wszystko się kończy . czyż nie prawda ?

- Zamknij się.Noszę obcasy, dłuższe od twojego penisa.
- Przecież Ty nie masz obcasów.
- No właśnie. 




Siedząc w piżamie myślę co by było gdybym była idealna . <3 
"idę spać" - czyli idę w stronę łóżka, ale po drodze zobaczę co jest w telewizji, sprawdzę smsy, połączenia, nastawię budzik, a następnie poleżę w łóżku godzinę lub dwie . 



Kiedy Żegnasz Przyjaciela Nie Smuć Się , Jego Nieobecność Pozwoli Ci Dostrzec To , Co Najbardziej W Nim Kochasz < 3 : *


a teraz moim marzeniem jest w końcu położyć się spać, ale przecież nie mogę bo jest dostępny na gg 

???leżałam na łóżku czytając książkę, gdy nagle w kieszeni poczułam wibracje telefonu. `1 nowa wiadomość`- ujrzałam na wyświetlaczu. `odbierz,` nacisnęłam i od niechcenia zaczęłam czytać smsa. nie mogłam uwierzyć własnym oczom - To był On, i na dodatek chciał się spotkać. zerwałam się z łóżka, odpisując szybko `ok`. przegarnęłam dłonią włosy, chwyciłam kurtkę i rzuciłam do mamy, że wychodzę. w końcu dotarłam na miejsce, On już tam był. przywitał mnie uśmiechem, wręczając czerwoną róże. `przepraszam. przepraszam za wszystko. wiem, że nic nie naprawi tego, co przeze mnie przeszłaś, mimo to błagam : uwierz, że ten skurwiel naprawdę Cię kocha.` wyszeptał, a ja rzuciłam się mu na szyję. `wierzę.` tylko tyle mogłam z siebie wydusić. szok w jakim byłam nie pozwalał, na nic więcej.... - no i w tym właśnie momencie zadzwonił budzik. cholerne, złudne sny??? 


OMG ! Kolejny dupek który mi tu wyjeżdża z tym swoim zajebistym " Kocham Cię " i myśli że się kurwa wzruszę. 
Kocham moje łóżko, a ono kocha mnie... Niestety budzik nie potrafi zaakceptować naszego związku... 

gdy do ludzia tuli sie ludź to ludź do ludzia musi coś czuć! albo jest najebany.


- widziałaś szczęście? 
- noo...
-Gdzie?
-Tam w prawo spierdalało.:D

???- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie ile jest mrówek na świecie ? 
- Ja pierdole ale masz pytania ...??? 



Uczysz się na 5, Umiesz na 4, piszesz na 3, Spodziewasz się 2, dostajesz 1 :D
`Czemu to zawsze musi jej zależeć.. a nie jemu?

  ` ej, ale nie umawialiśmy się na miłość, to miała być tylko przyjaźń'



- Ey, pamiętasz?
- Co?
- No właśnie, ja też nic nie pamiętam.. Nic z naszej przyjaźni wartego zapamiętania. Choć wiesz.. Kiedyś może i bym wskazała jakieś tam fragmenty, ale nie teraz.. Bo przekonałam się, ze nie były NIC warte, skoro teraz potrafisz siedzieć na korytarzu i zachowywać się, jakbyśmy się nigdy nie poznali. Ale cóż w takiej sytuacji mogę powiedzieć? DZIĘKUJĘ za chwile, które kiedyś były dla mnie warte zapamiętania.


-Kochałaś Go?
- Nie wiem. Ale..
- Jak to? ale co.. ?
- Ale kochałam jego wzrok gdy wpatrywał się w moje oczy. Kochałam gdy próbował mnie rozśmieszyć w gorsze dni. Kochałam budzić się i czekać na pierwszą wiadomość od Niego. Kochałam stroić się godzinami przed lustrem tyko dla Niego. Kochałam jego błysk w oku i to coś, czym mnie do siebie przyciągał. Gdy mówił "KOCHANIE" zawsze przechodziły mnie dziwne ciarki, które kochałam tak samo jak Jego.
- To znaczy, że już Go nie kochasz?
- Kocham, ale On o tym nie wie. 

Lubię soboty, lubię czekoladę, kakao i pomarańcze.
I lubię czasem pokrzyczeć. I śmiać się też lubię. I lubię zaczynać nowe zdanie od litery "i". I lubię muzykę. Lubię, też czarny kolor. Ale lubię nie Ciebie, Ciebie, cholera nie lubię.



-wy jesteście razem?
- nie , ale On moze mówić do mnie kochanie.<3

` Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, żresz tonami czekoladę i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach. To jest ta pieprzona miłość.'  


- Jak się skończyła ich historia?
-Odeszła.
-Pewnie tęsknił
- Naiwna jesteś, wiesz? Uważasz, że taki kretyn potrafi tęsknić? ¦ 
ej mała, rozmazał Ci się smutek pod oczami.


-Twój ulubiony kolor.?
-niebieski.
-dlaczego.?
- no bo te jego oczy...:*



"Nadzieja? patologia okresu dojrzewania." 
Mam kilka uśmiechów. Jeden wymuszony od innych, drugi kiedy coś mnie śmieszy i trzeci taki najprawdziwszy kiedy cię widzę.!


Prześlesz mi szczęście przez bluetooth?


nie byłeś w moim typie, dopóki przez przypadek nie spojrzałeś w moje oczy.



*Mieć wyjebane - to dziś podstawa.*

*muzyka to coś o niebo więcej niż Ci się wydaję. to siła dzięki której żyję.*

To, że wolę towarzystwo chłopców niż plastikowych barbie , to źle ?


*Nie, wcale nie patrzę na Ciebie. Patrzę obok Ciebie, za Ciebie, dookoła Ciebie, ale nigdy prosto na Ciebie.*

Ej bez kitu .
Ty nie gadaj tyle ,
Tylko chodź tu ,
I mnie przytul ! <3 .


*Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego*

*Jestem typem dziewczyny, która dusi wszystko w sobie, ale nie prosi o pomoc, bo liczy na to, że oczy powiedzą wszystko*



On się starał, Ona odpychała. On odpuścił, Ona pokochała 
Czasem mam ochotę uśmiechnąć się i napluć Ci w mordę...



To nie tak, że ja Ciebie nienawidzę. Jest gorzej- ja Tobą gardzę.!. 
- nie bolą Cię nogi . ?!
- nie , a co . ?
- bo cały dzień chodziłeś mi po głowie . < 3


Kolejny dzień pod tytułem: 'Sama nie wiem czego chcę.'.
.Mówią, że miłość jest wszędzie. Chyba wszędzie tam, gdzie mnie nie ma. 




'...Gdyby ktoś znał moje myśli- miałabym przesrane...' 
Z balonikiem w ręce i z lizakiem w ustach powiedziała, że jest dorosła.

Pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnęłam w dupę, miłość wyzwałam od szmat a ze smutkiem piję wódkę.  



- Ciekawe co to by było gdyby marzenia się spełniały...
- Byłbyś Mój o każdej godzinie dnia i nocy, na zawsze!

- Kiedy przestaniesz mnie Kochać ?
- Nikt nie zna daty swojej śmierci...  



Cieszmy się z małych rzeczy , bo w nich jest szczęście zapisane . : l

???Czuł coś do niej, ale nie potrafił tego okazać, bał się odrzucenia. Ona wariowała z miłości do niego, lecz zabrakło jej odwagi na jeden mały uśmiech. Skończyło się na niczym.???



` Czy kiedykolwiek powiesz mi Co znaczą uśmiechy i spojrzenia Twe ? `


`-Proszę o usprawiedliwienie..
- Powód?
- Ten blondyn z przystanku. Dziś spóźnił się na autobus. Zostałam żeby popatrzeć jak czeka na następny. 



` dawno wracam z stamtąd, gdzie ty dopiero idziesz. 


`Położyła się na podłodze, ze łzami w oczach i zaczęła się zastanawiać jak nazwać, to co aktualnie czuje...
- co ja mam robić?
-zostaw go. pozwól mu zatęsknić. zobacz czy jemu zależy. bo Tobie zależy i on to wie.



Życie jest łatwiejsze niż się wydaje...wystarczy godzić się z tym, co nie do przyjęcia, obywać się bez tego, co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia...¦





________________________________________________
_______________________
___________________________    ______________
______________________________________

`Wiem , że dużo , ale złapałam doła ;/
A jak łapię doła , to muszę coś dodawać , pisać :D

`Posłuchajcie piosenki Video-Środa , Czwartek :D 


2 komentarze: