sobota, 2 lipca 2011

3.Opisy .

Wiem , że notka miała być jutro , ale dzisiaj mi się tak strasznie nuudzi , że dodaje dzisiaj i jutro też dodam ;P
___________________________________
_______________________________________
____________                            __________________




-Mogę się w Panu zakochać?
-Oczywiście. 
-Ale ja chciałabym tak z wzajemnością...

-A jak tam z Markiem?
-Jakim Markiem? Widzisz? Już nawet nie pamiętam, że ma na imię Marek. Nie pamiętam też, że ma niebieskie oczy, dołeczki w kącikach ust i zniewalające spojrzenie. W ogóle go nie pamiętam.


-Wiesz czym sie różni zakochanie od kochania .. ? 
- nie wiem. ale ja kocham. 
- Nie kochasz.. Gdybys kochała widziała byś jego wady i akceptowała.. 
- Ale on nie ma wad.. 
- O tym własnie mówię..


.- Umarłam? 
- Nie.
- A czuję się jak w niebie. ;)






- skąd pochodzi miłość?
- z Nienacka.


- Tak bardzo przywiązałaś się do mojej ręki ? Moze Ci ja zotawie
- Nie wolała bym coś innego
- Co ?
- Twoje serce ...


- Widzę, że bardzo chcesz o nim zapomnieć..
- Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paru przypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każde jego słowo wywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruch zegarka w przód tego nie zmyje.


-Kochasz mnie. 
-Nie prawda. 
-Możesz kłamać, ale ja i tak wiem swoje. 
-Tak? Niby skąd to możesz wiedzieć? 
-Twoje oczy szepczą mi to, gdy spoglądasz na mnie stojąc po drugiej stronie ulicy, kiedy makijaż spływa po Twoich jasnych policzkach, bo tak się spieszyłaś, aby mnie zobaczyć, że zapomniałaś wziąć parasola...


-Jak łatwo jest zniszczyć człowieka?
-Łatwiej niż Ci się wydaje. On zniszczył mnie jednym słowem "Nie" postawionym przed często wypowiadanym "Kocham Cię".



- Masz czasem tak że się do niego uśmiechasz, tylko po to żeby nie miał tej satysfakcji, z tego ze zabił twoje marzenia ? 
- Mam. Każdy ma !


-Ejj zmieniłaś się?! 
-czemu tak sadzisz? 
-jestes taka...taka obojętna... 
-wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec sie uodporniłam..

-Mówiłam Ci, że będziesz przez niego cierpieć.
-Mówiłaś. A ja jak zwykle nie słuchałam, bo patrząc w jego oczy widziałam cholerną miłość, gdy na mnie spoglądał.-Nie widziałaś. Chciałaś widzieć...



-Tak się cieszę,że wróciłeś.
-Uwielbiam do Ciebie wracać.
-Uwielbiam Cię witać.



- Czemu to robisz ? 
- co? 
- zmieniasz sie dla niego ! Nie możesz być po prostu sobą ? 
- nie bo czasem bycie sobą to za mało..


- A znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije, nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć ?..
- uczucie gdy widzisz osobę, a nie możesz z nią być.
- dokładnie.




-Chcesz znać prawdę?
-No mów…
-Kompletnie nie rozumiem dlaczego przejmujesz się tym facetem. Skoro Cię zostawił to znaczy, że nie był Ciebie wart i nie warto o nim pamiętać, a tym bardziej karać się siedzeniem w domu…


-Wiesz dlaczego, nie jestem zaskoczona, że zostawił mnie dla innej ? 
- nie. 
-bo nigdy nie brałam na poważnie jego słów i obietnic.. na skutek czego, nie żałuję i nie płaczę. Bo skoro mnie zostawił, to nie był mnie wart i dziś to wiem!


 -Jak można kochać kogoś, kogo nie całowano się na dobranoc, kogoś kto nie czekał, i na kogo się nie czekało?
-Można.



-rachunek wyślę Ci pocztą. 
-jaki rachunek? 
-no ten za 657 kłamstwa i 34 zdrady i 978 dni u twojego boku (+23% vatt)


-Chyba wiesz czym jest obsesja, skarbie?
-Być może..
-To właśnie czuję do Ciebie.


-Kocham Cię..
-Ale przecież nie widzieliśmy się od roku!
-Widziałem Cię co noc, ilekroć zamknąłem oczy..


-Kochanie..
-Tak?- Zatrzymała się i odwróciła. 
-Nic takiego- odpowiedział- Chciałem tylko jeszcze raz na Ciebie spojrzeć.





-hmm.. w której ręce?
-ale co?
-Twoje życie.
-W takim razie w obu.
-Dlaczego?
-Bo moje życie jest w Twoich rękach.


-Już zapomniałam jak to jest...
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą.



-Jak myślisz ile litrów łez jeszcze mogę wypłakać?
-Przez Niego? Miliony.


-Sialalala!
-Co ty robisz?
-Zagłuszam swoje serce, myśli i wyrzuty sumienia..



-Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..
-Ale ja z niej nigdy nie wyszłam! Zawsze, gdy byłam już przy brzegu to on chwytał mnie za nogę i wciągał do niej ponownie..



-Nienawidzę Cię..
-Ale.. Dlaczego?
-Bo jesteś jedyną osobą, która może mnie zabić jednym słowem. A nawet nie słowem, bo gestem. A nawet i nie gestem. Złym spojrzeniem, uśmiechem do tej blondynki po drugiej stronie, zamyśleniem o koleżance z klasy. Nienawidzę cię za to. 


-Wiesz... Nie wiem jak to powiedzieć.. My chyba.. No wiesz..
-Nie musisz być taki delikatny. Powiedz „spierdalaj”, bo to właśnie usiłujesz mi powiedzieć?



Znasz to uczucie , kiedy nie masz się do kogo przytulić i przytulasz poduszkę , misia lub własne nogi ?


-Imię?
-Karolina.
-Zawód?
-Miłosny.




- ale wiesz.. moje życie do jeden wielki problem, więc kolejny problem do mojej kolekcji to nie problem.
- zbierasz problemy ? 
- zbieram, mam już sporo. A Ty jesteś na samym początku mojej listy TOP.


-Co robisz?
-Piszę reklamację.
-A co Ci się zepsuło?
-Mój facet. Miał być wysokim, romantycznym brunetem z nutką wrażliwości, a dostałam niskiego egoistę uzależnionego od kobiecych tyłków.


-Słyszę szumy w Pani sercu... Trzeba będzie coś na to poradzić.
-Lekarstwo, które mogłoby mi pomóc pomaga już tej brunetce za oknem.


-Kocham Cię.
-Nie wiem co powiedzieć..
-Jeśli nie przychodzi Ci na myśl najprostsza odpowiedź to po prostu o tym zapomnij.


-Nie łudzę się. Wiem że mnie nie kochasz.
Jego słowa sprawiły że poczułam się jeszcze bardziej zagubiona.
-Ale będę o to walczył. W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.[...] A ty jesteś tego warta – zakończył.
Odwróciłam głowę.



-No i co teraz ?
-Ale co ma być?
-pytam co teraz zrobisz z tym, że już nigdy nie będziesz mógł mnie mieć


-Czemu taka jesteś?
-Jaka?
-Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
-Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny które znasz...


- nie brakuje Ci go? 
- nie może brakować czegoś, czego się nigdy nie miało.


-Z Nim to już koniec..
-Głupia. Oddałabym wszystko, żeby choć raz ktoś spojrzał na mnie, tak, jak on patrzy na Ciebie..



________________________________
_______________________
______________     ___        _____________

Mam nadzieje , ze wam się podobają ! Proszę o komentarze ;D
Całuję TheOneOnly ;*;*

1 komentarz:

  1. <33 już jestem zakochana w twoim blogu ;D:D Niestety ale nie mogę przestać czytać i czytać.. chcę więcej! ;** PoZdraWiaM ;];]

    OdpowiedzUsuń